Sejm uchwalił ustawę zmieniającą Kodeks pracy oraz ustawę o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych. 19 grudnia ustawa została przekazana Prezydentowi do podpisu.
Zgodnie z nowymi przepisami ekwiwalent ma być wypłacany w terminie wypłaty wynagrodzenia. Jeśli termin wypłaty wynagrodzenia będzie przypadał przed zakończeniem stosunku pracy, wypłata ekwiwalentu powinna nastąpić w terminie 10 dni od dnia zakończenia stosunku pracy. Gdyby ustalony w ten sposób termin wypłaty ekwiwalentu przypadał w dniu wolnym od pracy, ekwiwalent powinien zostać wypłacony w dniu poprzedzającym ten dzień.
Obecnie przyjmuje się, że roszczenie o wypłatę ekwiwalentu za urlop staje się wymagalne w dniu rozwiązania umowy o pracę. Powoduje to konieczność generowania dodatkowych list płac i przelewów, poza comiesięcznymi listami wynagrodzeń, oraz prowadzi niekiedy do nieprawidłowego wyliczenia wysokości ekwiwalentu z powodu konieczności jego ustalenia przed ustaniem stosunku pracy.
Ze sprawozdań PIP za lata 2023 – 2024 wynika, że niemal połowa kontrolowanych pracodawców zobowiązanych do wypłaty ekwiwalentu pieniężnego z tytułu niewykorzystania przez pracownika przysługującego mu urlopu, nie wywiązywała się prawidłowo ze swej powinności. Ze sprawozdań wynika też, że w latach 2023 – 2024 odpowiednio 14 i 15 % uprawnionych otrzymywało ekwiwalent po terminie płatności lub w niepełnej wysokości.
Uchwalone przepisy wychodzą naprzeciw oczekiwaniom pracodawców i ułatwią procesy rozliczeń przy rozwiązywaniu umowy o pracę. Zwracam jednak uwagę, że wypłata ekwiwalentu w terminie 10 dni od dnia zakończenia stosunku pracy będzie dopuszczalna wyłącznie w przypadku, gdy termin wypłaty wynagrodzenia przypada w dniu poprzedzającym dzień rozwiązania lub wygaśnięcia stosunku pracy. Odroczenie płatności nie dotyczy sytuacji, w której termin wypłaty wynagrodzenia przypada w dacie rozwiązania umowy o pracę.
Marta Kurzajewska-Ożarowska
radczyni prawna
