24 sierpnia, 2026

Praktyczna nauka zawodu a obowiązki wynikające z tzw. ustawy Kamilka

Praktyczna nauka zawodu u pracodawcy – trzeba pamiętać o standardach ochrony małoletnich

Zbliża się nowy rok szkolny, więc zapewne u wielu pracodawców mogą pojawić się młodociani – najczęściej uczniowie szkół branżowych odbywający różnego rodzaju praktyki zawodowe na podstawie umowy zawartej przez szkołę z danym pracodawcą.

Choć przy tym modelu nauki zawodu młodociany nie staje się pracownikiem pracodawcy, nie oznacza to, że pracodawca nie ma wobec niego żadnych obowiązków. Poza, co oczywiste, obowiązkami związanymi choćby z BHP, pracodawca musi w takim przypadku zapewnić np. możliwość realizacji programu praktycznej nauki zawodu (zwykle jest on częścią umowy zawieranej ze szkołą) i dokumentowanie przebiegu praktyk oraz wyznaczyć opiekuna praktyk.

Często pracodawcom umyka jeszcze jeden istotny obszar obowiązków, mianowicie przepisy ustawy z dnia 13 maja 2016 r. o przeciwdziałaniu zagrożeniom przestępczością na tle seksualnym i ochronie małoletnich (potocznie nazywanej ustawą Kamilka).

Jeżeli bowiem uczniowie są niepełnoletni – trzeba pamiętać o przygotowaniu i wdrożeniu standardów ochrony małoletnich, a więc dokumentu opisującego m. in. zasady bezpiecznych kontaktów pracowników z małoletnimi uczniami, sposoby ochrony ich przed zagrożeniami (nie tylko przed wykorzystaniem seksualnym, lecz także przed przemocą fizyczną, psychiczną, czy np. przed przemocą rówieśniczą). W praktyce ten dokument jest zwykle bardzo rozbudowany, zawsze też musi być dostosowany do realiów konkretnego pracodawcy czy zakładu pracy. Co więcej, przepisy nakładają obowiązek przygotowania ich również w wersji zrozumiałej dla osób małoletnich.

To jednak nie wszystkie obowiązki wynikające z ustawy Kamilka. Niezbędne jest bowiem także zweryfikowanie niekaralności osób, które będą mieć kontakt u pracodawcy z osobami małoletnimi. Przepisy tej ustawy nakładają bardzo rozbudowane obowiązki, określając jakie rejestry należy sprawdzić i niekaralność za jakie przestępstwa musi być sprawdzona. W pewnych okolicznościach sprawdzeniu mogą podlegać także rejestry karne innych państw.

Równie istotne jest jednak prawidłowe określenie kręgu osób, które będą podlegały takiej weryfikacji. Pracodawca stoi przed wyzwaniem. Z jednej strony zbyt wąskie określenie tego kręgu będzie naruszać przepisy ustawy Kamilka, zbyt szerokie – może być uznane np. za naruszenie przepisów RODO poprzez nieuzasadnione przetwarzanie danych osobowych dotyczących wyroków skazujących.

O ile nie ma wątpliwości, że sprawdzeniu powinien podlegać opiekun praktyk, to niejasne jest już, czym powinien kierować się pracodawca, wskazując inne osoby jako podlegające sprawdzeniu. Czy sam potencjalny kontakt pracownika z młodocianym na terenie zakładu pracy jest wystarczającą przesłanką? Potencjalnie przecież kontakt taki, rzadszy lub częstszy mogą mieć niemal wszyscy pracownicy. Trudno jednak wyobrazić sobie weryfikację całej załogi. Brzmienie przepisów ustawy Kamilka niestety niczego tutaj nie ułatwia, posługują się one bowiem dość ogólnym sformułowaniem „dopuszczenie osoby do innej działalności związanej z wychowaniem, edukacją itd.”.

Trzeba się więc kierować zdrowym rozsądkiem, a więc np. spróbować ustalić, którzy z pracowników będą mieli częsty kontakt z młodocianym. Czy to z racji ich obowiązków, czy z racji miejsca, w jakim pracują (np. praca w jednym pomieszczeniu, czy przy sąsiedniej maszynie), czy np. możliwości wydawania młodocianemu poleceń służbowych i stosownie do tych ustaleń przygotować listę osób, w których przypadku weryfikacja będzie konieczna i uzasadniona.

Grobla21
Przegląd prywatności

Ta strona używa plików cookies. Korzystanie z niej oznacza, że będą one zamieszczane w Państwa urządzeniu. W każdym momencie można dokonać zmiany ustawień Państwa przeglądarki.
Więcej informacji w naszej Polityce cookies.