W lipcu br. opublikowany został projekt nowych przepisów1. Mają one dać pracodawcom prawo weryfikowania prawdziwości danych zawartych w dyplomie ukończenia studiów, jaki przedstawia kandydat do zatrudnienia.
Skąd pomysł na zmiany?
Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych stoi bowiem na stanowisku, że pracodawcy nie mają prawa samodzielnie weryfikować prawdziwości danych zawartych w dyplomie, w szczególności u źródła – to jest w tej uczelni, która ten dyplom wydała. Co więcej – także ewentualna zgoda kandydata na taką weryfikację nie byłaby ważna – nie byłaby bowiem udzielona w sposób nieskrępowany.
Z tego względu planowana jest zmiana przepisów ustawy Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce. Wprowadzona zostanie zatem wyraźna ustawowa droga ubiegania się przez pracodawcę prowadzącego rekrutację o potwierdzenie przez uczelnię prawdziwości danych zawartych w wydanym przez nią dyplomie, jaki przedstawił kandydat.
Wniosek w tej sprawie pracodawcy będą najprawdopodobniej mogli złożyć tylko elektronicznie. Podlegać on będzie opłacie (1% minimalnego wynagrodzenia za pracę z dnia złożenia wniosku).
Aktualnie znany projekt przepisów zakłada, że uczelnia odpowiedzi udzieli w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia złożenia wniosku. Pytanie oczywiście, czy tak długi termin faktycznie odpowiadać będzie potrzebom pracodawców.
Nowe przepisy miałyby zacząć obowiązywać od początku 2026 roku.
